Wybierz lokalizację
Wersja beta serwisu – zgłoś uwagi do nas na adres redakcja@infotuba.pl.
Zrób zdjęcie i wyślij MMSemWyślij temat!
Newsletter

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz e-mail:

Dane teleadresowe

AWR WPROST
Al. Jerozolimskie 123a
02-017 Warszawa
tel. (22) 529 11 77
fax (22) 852 90 16
email redakcja@infotuba.pl

Kolega Pyjasa przerywa milczenie

2 września 2008, 12:51 Komentarzy: 3 | Ocena: 4.67 (6 głosów)

Autor: Jagna

Do dziś jest jedną z najgłośniejszych spraw czasów PRL-u. Jak do dziś, zagadka śmierci Stanisława Pyjasa nie została wyjaśniona. Jest szansa, że po wielu latach nastąpi przełom w tej sprawie. Kolega Pyjasa chce przerwać milczenie.

Kolega Pyjasa przerywa milczenie
Wojciech Radomski ma dzisiaj 55 lat. Tyle miałby Stanisław Pyjas, gdyby żył. Radomski, był kolegą Pyjasa z czasów studiów. Dziś mieszka w Stanach Zjednoczonych.

- Do dziś mam wyrzuty sumienia, że nie zeznawałem - mówi Radomski. Jak to możliwe, że na ślad kolegi zamordowanego przez SB studenta nie trafili śledczy? Mogli nie chcieć trafić. Radomskiego przesłuchano tylko raz - na placu Szczepańskim, w siedzibie Służby Bezpieczeństwa. Był 7 maja 1977 roku - dzień, w którym znaleziono Pyjasa martwego – czytamy na łamach Gazety Krakowskiej.

- Nie trwało to dłużej niż 10 minut. Śledczy sprawiali wrażenie, jakby nie chcieli się za wiele dowiedzieć - wspomina Radomski. Dodaje, że pytali go tylko o to, czy Pyjas miał wrogów. - Powiedziałem, że nie wiem i na tym się skończyło – opowiada Gazecie Krakowskiej rozmówca. Żaden z esbeków nie spytał go o ostatni dzień Staszka, 6 maja. A wersja zdarzeń podana przez Radomskiego podważa tę z dotychczasowych śledztw. Do tej pory prokuratura przyjmowała, że ostatnią osobą, która widziała Pyjasa żywego, był Stanisław Pietraszko (utonął w niewyjaśnionych okolicznościach kilka tygodni później).

Źródło: www.polskatimes.pl/gazetakrakowska/

Dodaj do ulubionychWyślij znajomemuZgłoś naruszenie regulaminu

Dodaj Komentarz

Dodaj komentarz

Proszę nie wypełniać, pole musi byc puste!
Komentarz głosowy
Aby nagrywać komentarze głosowe potrzebujesz wtyczki Flash w wersji 8 lub wyższej.
Proszę się upewnić, że mikrofon jest poprawnie podłączony i ma odpowiednio ustawioną głośność.

Komentarze (3)

  • 1)
    Ludwik_W_B

    Ludwik_W_B2 września 2008, 14:07


    Sprawa ustalenia tożsamości osób bezpośrednio odpowiedzialnych za śmierc Pyjasa jest testem kondycji naszej demokracji. Jeśli sprawców tej zbrodni nie dosięgnie sprawiedliwość, oznaczać to będzie, że ciemna strona Okrągłego Stołu nie jest wymysłem i wciąż ma władzę...

  • 2)
    Sympatyk polityków

    Sympatyk polityków2 września 2008, 16:23


    Zgadzam sie z Ludwikiem!!! Trzeba to wyjaśnić, bo w przeciwnym razie nie ma mowy o demokratycznym państwie.

  • 3)

    BICO26 listopada 2008, 22:07


    Dopóki wyjaśnieniami zbrodni popełnionymi na Pyjasie, Olewniku, Popiełuszce i innych, zajmować się będą ci co mogą mieć bezpośredni lub pośredni związek z tymi zbrodniami, dopóty zbrodnie te wyjasnione nigdy nie będą. Pan Wojciech Radomski niepotrzebnie ma wyrzuty sumienia, choć to bardzo szlachetni e z jego strony.


RSSArtykuły | Wydarzenia


© 2007 AWR Wprost

Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Janmedia Interactive